Nowenna przed zawarciem małżeństwa
NOWENNA PRZED ZAWARCIEM MAŁŻEŃSTWA
DZIEŃ PIERWSZY - WDZIĘCZNOŚĆ
W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was
(1 Tes 5, 18)
Dziękuję. To słowo wypowiadamy gdy przyjmujemy coś w darze. Wdzięczność zatem jest nasza postawą wobec daru i jego dawcy.
Wszystko co do tej pory otrzymaliśmy w naszym życiu od kogokolwiek, pochodzi od samego Stwórcy, jest wyrazem Jego nieskończonej Miłości względem nas.
Panie Boże! W pierwszym dniu nowenny kierujemy do Ciebie nasza modlitwę wdzięczności, wyrażając w niej naszą miłość do Ciebie, naszego Pana i Zbawcy.
- Za to, że dałeś nam samego Siebie w darze, że Jesteś Bogiem żywym i wciąż obecnym.
Dziękujemy Ci, Panie.
- Za to, że dałeś nam życie, za to kim jesteśmy.
Dziękujemy Ci Panie.
- Za to, że postawiłeś na naszej drodze kochana osobę, z którą chcemy dzielić dalsze życie i której możemy powiedzieć "jak dobrze, że jesteś".
Dziękujemy Ci Panie
- Za naszych rodziców, dziadków i innych członków rodziny, za duszpasterzy, katechetów, nauczycieli i przyjaciół, od których otrzymaliśmy dar wiary, łaskę chrztu i życie w Kościele.
Dziękujemy Ci Panie.
Chcemy w tej postawie dziękczynienia trwać, gdyż ludzie wdzięczni są radośni i szczęśliwi, i nic nie jest w stanie im tej radości odebrać, ponieważ wciąż mają tysiące powodów do dziękczynienia.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ DRUGI - ŚLUBUJĘ CI MIŁOŚĆ
Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystkim pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje. (1 Kor 13, 4-8a).
Miłość prawdziwa nie jest uczuciem, które może być płynne i niestałe, lecz zakorzenia się w woli człowieka i wyraża postawę całej osoby. Jest to miłość wierna w pomyślnym i trudnym czasie, miłość na dobre i złe. Małżeństwo odzwierciedla miłość, która łączy Chrystusa z Kościołem. Mąż jest i powinien być obrazem Chrystusa, natomiast żona- Kościoła.
Ślubować miłość to:
- Oddać Bogu siebie samego i tę drugą osobę, która jest bezpośrednim adresatem przysięgi małżeńskiej;
- Stać się bezinteresownym darem dla drugiej osoby;
- Wziąć odpowiedzialność za jej prawdziwe dobro, za spełnienie jej powołania;
- Nieustannie pomagać jej w drodze do świętości i zbawienia;
- Wyrzec się prób podporządkowania drugiego człowieka sobie i swoim planom;
- Podjąć wysiłek wzajemnego wychowania do miłości, a jest to praca, która trwa przez całe życie.
Panie Boże! Wejrzyj prosimy na naszą miłość i naucz nas pięknie kochać. Otwórz nasze serca, uwolnij je od egoizmu i uzdolnij do miłości prawdziwe ofiarnej. Spraw, Panie, abyśmy umieli stać się dla siebie wzajemnym darem.
Maryjo, Matko pięknej miłości- módl się za nami
Ojcze nasz....
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ TRZECI - ŚLUBUJĘ CI WIERNOŚĆ
Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu? On odpowiedział: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę?I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje lecz jedno ciało. Co więc Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela( Mt 19, 3-6).
Wierność jest trwaniem w raz przyjętej postawie daru i oznacza stałość w dochowaniu danego słowa. To trwanie jest świadomym wysiłkiem nieustannego ponawiania wyboru. Nie dzieje się to bez żadnego trudu. U każdego człowieka łatwo o egoizm i pragnienie niezależności. Tylko Bóg może dać małżonkom moc trwania w wierności, gdyż On jest wierny. Dochowanie wierności w małżeństwie ma tak wielkie znaczenie, że Pan Bóg poświęcił jej aż dwa z 10 przykazań. Mąż i żona, ślubując wierność oddają się sobie w sposób całkowity. Ta decyzja wiąże się z odrzuceniem wszelkich pokus fizycznych, zaangażowań uczuciowych podważających więź małżeńską i innych okoliczności sprzyjających złamaniu przysięgi. Panie Jezu! Ty powiedziałeś, że każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już w swoim sercu dopuścił się z nią cudzołóstwa(Mt 5,28).
Zawierając sakrament małżeństwa pragniemy należeć tylko do siebie, chcemy, aby nasze ciała były wzajemnym, wyłącznym darem Cię, daj nam łaskę, abyśmy umieli dochować sobie wierności.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ CZWARTY - ŚLUBUJĘ CI UCZCIWOŚĆ MAŁŻEŃSKĄ
Bracia: Ciało nie jest dla rozpusty, lecz dla Pana, a Pan dla ciała. Bóg zaś i Pana wskrzesił, i nas również swą mocą wskrzesi i z martwych.
Czyż nie wiecie, że ciała wasze są członkami Chrystusa?
Ten zaś, kto się łączy z Panem, jest z Nim jednym duchem. Strzeżcie się rozpusty: wszelki grzech popełniony przez człowieka jest na zewnątrz ciała; kto zaś grzeszy rozpustą przeciwko własnemu ciału grzeszy.
Czyż nie wiecie, że ciało wasze jest świątynią Ducha Świętego, który w was jest, a którego macie od Boga, i że już nie należycie do samych siebie? Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele! (1 Kor 6, 13c-15a.17-20)
Uczciwość wywodzi się od słowa "uczcić" i wyraża element czci w odniesieniu do tego co święte. Małżonkowie mają utrzymywać ciało własne w świętości i we czci(por. 1 Tes 4, 4),gdyż poprzez sakrament stają się szczególnymi uczestnikami Bożej miłości i świętości. W swoim pożyciu nie mogą się uciekać do praktyk, które zaprzeczają godności osoby ludzkiej.
Między małżonkami panuje równość praw i żona nie rozporządza własnym ciałem lecz jej mąż; podobnie tez i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona (1 Kor 7, 4). Należą wzajemnie do siebie i są jednością.
Panie Boże! Wspomóż nas swoją laską, aby nasza droga w małżeństwie była drogą uczciwości i wzajemnego uświęcenia. Pragniemy, Boże, abyś zawsze mógł z nami przebywać i aby nasza miłość przynosiła Ci chwałę.
Święty Józefie, patronie rodzin, miłośniku czystości i wzorze uczciwości, uproś nam tę laskę u Boga.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ PIĄTY - ŚLUBUJĘ CI, ŻE CIĘ NIE OPUSZCZĘ AŻ DO ŚMIERCI
Któż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej?
Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość, niebezpieczeństwo czy miecz? Ale w tym wszystkim odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował. I jestem pewien, że ani śmieć, ani życie, ani aniołowie, ani Zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani Moce, ani co wysokie, ani co głębokie, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym (Rz 8, 35.37-39).
Nowożeńcy, wypowiadając te słowa w chwili ślubowania małżeńskiego, zobowiązują się do miłości heroicznej, zdolnej pokonać wszelkie trudności i wiernej aż po grób. Dochowanie wierności w ten sposób jest bardzo trudne, ale jest możliwe, gdy oprzemy swoje życie na Bogu, który jest Miłością. Ojciec Święty pisze- miłość tego rodzaju nie jest bowiem przelotnym uczuciem, ale trwałą mocą moralną, wytężonym poszukiwaniem dobra bliźniego, nawet za cenę osobistej ofiary (Orędzie na Dzień Pokoju 1994, nr 2)
Miłość wierna do śmierci jest wielkim umocnieniem małżonków w drodze do świętości, jest również znakiem i oparciem dla dzieci, które przyglądając się kochającym rodzicom, nabierają ufności, że prawdziwa miłość istnieje.
Panie Boże! Chcemy być razem w zdrowiu i chorobie, w dobrej i złej doli, dopóki śmierć nas nie rozłączy. W Twoje ręce, Panie, składamy całe życie, nasze radości i troski. Błogosław naszemu małżeństwu i wspomóż nas Swoją łaską, abyśmy umieli wypełnić to, co będziemy sobie ślubować.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ SZÓSTY - RODZINA TWORZY WSPÓLNOTĘ OSÓB
Bracia: zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, znosząc siebie nawzajem w miłości.
Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój. Jedno jest ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie.
Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest. Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który działa ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich (Ef 4, 1-6)
W zamyśle Bożym, rodzina została utworzona jako wspólnota życia i miłości. Wszyscy członkowie rodziny każdy według własnego daru, maja łaskę i odpowiedzialny obowiązek budowania dzień po dniu komunii osób, tworząc z rodziny szkołę bogatszego człowieczeństwa. Dokonuje się to poprzez łaskę i miłość wobec dzieci, wobec chorych i starszych; poprzez wzajemną codzienna służbę wszystkich; poprzez dzielenie się dobrami, radościami i cierpieniami takiego rozumienia więzi w rodzinie uczy nas Ojciec Święty w adhortacji apostolskiej Familiaris Consortio (FC 21)
Panie Boże! Powołałeś nas do małżeństwa .Pobłogosław dom, który chcemy stworzyć. Spraw, prosimy, aby nasza rodzina stała się wspólnotą osób, które się kochają i które chcą służyć Tobie, Panie.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ SIÓDMY - RODZINA SŁUŻY ŻYCIU
Bóg rzekł: Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad całą ziemią i nad wszelkim płazem. Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. Po czym im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną: abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszelkim płazem. A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre (Rdz 1, 26-28.31a).
Płodność jest owocem i znakiem miłości małżeńskiej. Bóg, stwarzając mężczyznę i kobietę, uczynił ich swoimi współpracownikami w przekazywaniu życia. Jest to wielkie i odpowiedzialne zadanie, jest to również dowód zaufania, jakim Bóg obdarzył małżonków. Bóg chce, aby owocem małżeństwa były dzieci i dlatego związek, w którym świadomie wyklucza się potomstwo nie jest małżeństwem. Odpowiedzialność za liczbę dzieci biorą na siebie rodzice, kierując się roztropnością i wykorzystując naturalny rytm płodności.
Panie Boże! Pragniemy stałej współpracy z Tobą w dziedzinie odpowiedzialnego rodzicielstwa. Spraw, aby nasza miłość była miłością płodną. Chcemy przyjąć każde poczęte dziecko jako Twój dar. Chcemy być pierwszymi i głównymi wychowawcami naszych dzieci. Prosimy, uczyń nas w przyszłości dobrymi rodzicami i pomóż stworzyć rodzinę przepojoną miłością i szacunkiem dla każdego człowieka.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ ÓSMY - RODZINA UCZESTNICZY W ROZWOJU SPOŁECZEŃSTWA
Bracia: Niech trwa braterska miłość. Nie zapominajmy tez o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę. Pamiętajcie o uwięzionych, jakbyście sami byli uwięzieni, i o tych, co cierpią, bo i sami jesteście w ciele.
We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane, gdyż rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg. Postępowanie wasze niech będzie wolne od chciwości na pieniądze: zadowalajcie się tym co macie. Sam bowiem powiedział: "Nie opuszczę cię, ani nie pozostawię". Śmiało więc mówić możemy: Pan jest wspomożycielem moim, nie ulęknę się ,bo cóż mi może uczynić człowiek? (Hbr 13, 1-6)
Rodzina poprzez rodzenie i wychowanie dzieci staje się pierwsza i niezastąpioną szkołą życia społecznego. Strzegąc, zachowując i przekazując kolejnym pokoleniom prawdziwe wartości, współpracuje w budowaniu świata prawdziwie ludzkiego, przyczynia się do jego przemiany. Dlatego też każda rodzina chrześcijańska, naśladując Chrystusa ,może i powinna podejmować różne dzieła służby społecznej, zwłaszcza wobec ubogich, głodnych, chorych, pozbawionych rodziny i miłości
Panie Boże! Pragniemy stworzyć dom otwarty dla wszystkich, dom, w którym przestrzega się gościnności i gdzie każdy może liczyć na pomoc. Wierzymy, Panie, że dopomożesz nam w realizacji tego zadania. Prosimy, uzdolnij nas do ofiarnej i bezinteresownej służby drugiemu człowiekowi.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
DZIEŃ DZIEWIĄTY - RODZINA UCZESTNICZY W ŻYCIU I POSŁANNICTWIE KOŚCIOŁA
Jezus powiedział do swoich uczniów :Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic już się nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi. Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się tez światła i nie stawia pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciło wszystkim, którzy są w domu. Tak niech świeci wasze światło przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie (MT 5, 13-16).
Małżonkowie i rodzice chrześcijańscy, na mocy sakramentu, są powołani do budowania Królestwa Bożego i powinni aktywnie uczestniczyć w życiu Kościoła. Dzieje się tak, gdy rodzina przyjmuje i głosi słowo Boże, umacnia się sakramentem Eucharystii i pojednania i nieustannie się modli.
Zakończmy tę Nowennę słowami modlitwy, którą młodym małżonkom proponuje św. Jan Chryzostom: Dlatego też starałem się o ciebie i dlatego kocham cię i cenie ponad własną duszę. Bo teraźniejsze życie jest niczym. Modlę się więc i błagam, czynię, co w mojej mocy, abyśmy zostali uznani godnymi tak przeżyć to teraźniejsze życie, byśmy mogli także w przyszłym życiu być ze sobą zjednoczeni w całkowitym bezpieczeństwie. Bo nasz czas tutaj jest krótki i umyka. Jeśli jednak zadowoliwszy Boga zostaniemy uznani godnymi zamienić to życie na tamto, wtedy na zawsze pozostaniemy z Chrystusem w obfitszej jeszcze radości(Ralf Martin, Mężowie, żony, rodzice, dzieci, s.202).
Panie Boże! Zapraszamy Ciebie do naszego wspólnego życia i prosimy: prowadź nas tak, abyśmy zadania rodziny chrześcijańskiej wypełnili dobrze i umieli gromadzić sobie skarby w niebie, a po wspólnej wędrówce doczesnej spotkali się w życiu wiecznym. Amen.
Ojcze nasz...
Zdrowaś Maryjo...
Chwała Ojcu...
Akt Poświęcenia się Najświętszej Rodzinie
Modlitwa Jana Pawła II za Rodziny

